Gabriela.

Skałki Twardowskiego mają to do siebie, że są…. zamknięte. Ale tylko dla tych, którzy nie mają jakiegoś ogromnego parcia na to, żeby je eksplorować. Ja miałem natomiast wizję/misję do spełnienia i razem z Gabrielą założyliśmy, że dojdziemy nad wodę choćby nie wiem co. I nie żeby to był jakiś wielki wyczyn. Było całkiem łatwo i przyjaźnie, co pokazał nam nawet operator koparki, który uprzejmie poczekał, aż zrobimy swoje, po czym grzecznie nas przeprosił i zaczął swoją pracę. Skałki to magiczne miejsce i wie o tym każdy, kto je odwiedził. Są majestatyczne, czyste (nie licząc kilku nieposprzątanych przez ogniskowych huliganów miejsc), wyciszają, można przy nich relaksować się na wiele sposobów, a przy tym zdjęcia wychodzą tam dobrze w słoneczną jak i pochmurną pogodę. Zakrzówek to oczywiste miejsce na mapie Krakowa. Zawsze chętnie się tam wybieram popływać, powspinać czy np. zorganizować wspaniałą sesję zdjęciową. Gabrielę znajdziecie na instagramie pod tym linkiem ——> krakovska_dziewczyna

Similar Posts